MEDYTUJĄCY UMYSŁ  1 

Organizacja Patrula Rinpocze w Polsce
tradycja Longczien Ningtik



WPROWADZENIE

Dzogczien Ranjak Patrul Rinpocze jest buddyjskim mistrzem Dzogczen oraz jednym z głównych spadkobierców Linii Longczen Njingthig należącej do tybetańskiej tradycji Njingmapa.


Działalność Patrula Rinpocze znajduje swój wyraz w:

  • nauczaniu Nauk Buddy
  • publikacji skarbów mądrości
  • udzielaniu wsparcia.



W Polsce Rinpocze zapoczątkował swoją aktywność w lecie roku 2003 wykładem, który odbył się we Wrocławiu w siedzibie Teatru "Pieśń Kozła" dzięki zaproszeniu Danuty Woron i wsparciu wrocławskich członków Misji Buddyjskiej "Trzy Schronienia".



Zapoczątkował cykl corocznych wizyt w Polsce, połączonych z wykładami w dużych miastach - Poznaniu, Warszawie, Lublinie oraz "Kursem Ogólnobuddyjskim" - corocznym otwartym dla wszystkich chętnych kilkudniowym odosobnieniem z wykładami o podstawach buddyjskiej filozofii i religii w ujęciu Linii Longczien Ningtig.


Grupa uczniów, która wyłoniła się spośród uczestników tych kursów bierze obecnie udział w Sześcioletnich Kursach dla Praktykujących Dzogczien, tzw. Szedrze - kursu filozofi i praktyki buddyjskiej". Dwa pierwsze letnie zjazdy tej ogólnoeuropejskiej szkoły odbyły się w latach 2005 i 2006 w Słupcy pod Poznaniem. Obecnie, po powstaniu głównego ośrodka "Dharma City" na południu Belgii, kursu odbywaja się wlasnie tam, we Florennes. Po raz drugi Rinpocze odwiedził Wrocław we wrześniu 2007 roku i wygłosił wykład "Sens Życia".



W tym roku zapadła decyzja o rejestracji stowarzyszenia religijnego, które mogłoby wspierać jego aktywności w naszym kraju - obecnie trwają prace nad jego rejestracją.


Zapoczątkowano także stałe spotkania grup pratykujących we Wrocławiu, Warszawie i Poznaniu. Trwa także działalność Dzogczien Samten Deden Ling - ośrodka w Słupcy pod Poznaniem, gdzie odbywają się kursy, medytacyjne odosobnienia i wykłady z udziałem Patrula Rinpocze.


Patrul Rinpocze mieszka obecnie w Brukseli, gdzie osiadł latem 1996 roku na życzenie wzrastającej liczby uczniów. W zeszłym roku rozpoczął tam działalność główny ośrodek Rinpocze w miejscowości Florennes. Poza Belgią odwiedza także regularnie inne centra m.in.:w Danii, Finlandii, Gruzji, Japoni, Luxemburgu, Portugalii, Rosji, Kałmucji, Burjacji, Szwecji i Malezji.



Rinpocze aby pomagać wszystkim czującym istotom zainicjował trzy główne projekty:

  • Zangdok Palri Instytut - edukacyja w zakresie filozofii buddyjskiej (założony w Tybecie w 2002 r. i w Europie w 2004)
  • Wydawnictwo Wisdom Treasury (Skarbnica Mądrości) - publikacja buddyjskich tekstów (od 2003 r).
  • Zangdok Palri Lotos - działalność charytatywna (od 2000 r.)


Celem działalności Zangdok Palri Instytutu - jest zapoznanie europejskich studentów z naukami Buddy, w szczególności zgłębienie mądrości wywodzącej się z tybetańskiej tradycji Longczien Ningtik.


Zangdok Palri Instytut organizuje regularnie w Belgii dwa rodzaje kursów:

  • Kursy Ogólnobuddyjskie dla osób ogólnie zainteresowanych buddyzmem oraz
  • intensywny Sześcioletni Kurs dla Praktykujących Dzogczien - tzw. szedrę.


Sześcioletni Kurs dla Praktykujących Dzogczen, zwany doskonałą ścieżką samowyzwolenia, jest najistotniejszą z aktywności Instytutu Zangdok Palri od czasu jego założenia przez Patrula Rinpoczew 2004 roku. Program tego kursu został zaprojektowany z myślą o tych, którzy pragną rozszerzyć i pogłębić swoje studia i praktykę buddyzmu tybetańskiego oraz są gotowi do zobowiązania się podążaniem 6-letnim programem intensywnych studiów i praktyki.


Sześcioletni Kurs dla Praktykujących Dzogczien jest kursem dyplomowym, który zawiera wskazówki do praktyki samowyzwolenia ujęte w sześciu całorocznych etapach. Kurs obejmuje wszystkie poziomy praktyki buddyjskiej: od samych podstaw - nauk wstępnych, aż po sam szczyt - po nauki Dzogczen.



BIOGRAFIA Patrula Rinpocze

Dzogczienpa Ranjak Patrul Rinpocze - poprzednie inkarnacje


Pierwszy Patrul Rinpocze urodził się w roku 1807 w Dzaczukha - regionie Kham we wschodnim Tybecie. Został rozpoznany przez Do Drupczien Dżigme Özer jako emanacja Czenreziga i Szantidewy. Na Uniwersytecie Dzogczien Szri Singha studiował sutry i tantry, osiągając wspaniałe rezultaty. Stał się wielkim uczonym i urzeczywistnionym mistrzem, zaangażowanym w rozpowszechnianie nauk buddyjskich we wszystkich liniach i tradycjach, jako niesekciarski nauczyciel rime. Nauki otrzymal od swojego rdzennego nauczyciela Dżigme Gjalła Njugu, jednegoz trzech wielkich uczniów Dżigme Lingpy (spadkobiercy Linii Ningtik), oraz od Mingjur Namkhai Dordże - IV Dzogcziena Rinpocze.


Patrul Rinpocze napisał wiele tekstów, między innymi słynny Künzang Lamai Szalung ("Słowa Misztrza Samantabhadry") - klarowne wyjaśnienia do praktyk wstępnych w tradycji Longczien Ningthig w Dzogczien. Rinpocze przekazal dalej nauki tej linii innym wybitnym lamom owego czasu, takim jak Kathog Situ Rinpocze, piątemu Dzogczen Rinpocze czy tertonowi Sogjalowi Lerab Lingpie. Dzięki swojej aktywności Patrul Rinpocze rozprzestrzenił nauki tej drogocennej Linii Dzogczien, zapewniając jej nieprzerwany przekaz dla dobra wszystkich czujących istot.


Wędrując zawsze bez dóbr materialnych, czy własnego klasztoru, często trudny do rozpoznania Patrul Rinpocze słynął z nauczaniaw niepowtarzalny i szczególny dla siebie sposób, dopasowując styl instrukcji do słuchaczy.


W 1887 roku - w wieku 80 lat - Rinpocze zwołał wszystkich swoich uczniów, aby przypominając im, że wszystko jest nietrwałe, przygotować ich na swoje odejście. Poprosił ich o zadanie pytań, aby pomóc im usunąć wątpliwości po czym udzielił im ostatniego błogosławieństwa.


Drugi Ranjak Patrul Rinpocze urodził się w rodzinie Ranjaka Drupczena Rinpocze, słynnego lamy szalonej mądrości. Thübten Czökji Dordże - V Dzogczen Rinpocze, rozpoznał go jako wcielenie własnego tsałi lamy (rdzennego guru). Po studiach na Uniwersytecie Dzogczen Szri Singha Patrul Rinpocze udał się do prowincji Amdo w północno-wschodnim Tybecie, aby rozprzestrzeniać tam nauki. Kiedy miał 25 lat w jego sandze nastąpił rozłam. Oznajmił wówczas, że odejdzie jeśli jego uczniowie nie będą słuchać jego rad i nie zaprzestaną sprzeczek. Wobec niekończącego się konfliktu udał się na odosobnienie. Po upływie siedmiu dni zamanifestował tęczowe ciało dharmakaji. Jedyne co znaleźli po nim uczniowie to włosy i paznokcie.


Podobnie jak wielu innych wielkich lamów, każda z następnych inkarnacji Patrula Rinpocze odradzała się w rodzinie Ranjak. Wnuczka Ranjak Drupczena Rinpocze była siostrą trzeciego Patrula Rinpocze, rozpoznanego przez Dzigdrel Szangchub Dordże, VI Dzogcziena Rinpocze.


Trzeci Patrul Rinpocze odszedł wcześnie - już w wieku 21 lat, kiedy po zniszczeniu klasztorów w Tybecie chińskie władze zakazały religijnych praktyk. Mówiąc, że jego obecność nie będzie służyć niczmu pożytecznemu, ukazał objawy choroby i odszedl. Zanim zmarł powiedział swojej siostrzenicy, z którą miał bardzo silny związek, że nie ma powodu do zmartwienia, gdyż wkrótce znowu się zobaczą.


Obecny IV Dzogczien Ranjak Patrul Rinpocze przyszedł na świat w roku 1963 w Kham, we wschodnim Tybecie jako drugi syn (matki bedacej siostrzenicą w jego poprzedniej inkarnacji, której obiecał szybki powrót). Został rozpoznany jako IV Patrul Rinpocze przez wielu wysokich Lamów, miedzy innymi przez J.Ś. Dzogcziena Rinpocze, J.Ś. Mindrolinga Trinczena Rinpocze, Czimmed Rigdzina Rinpocze oraz J.Ś. Dalai Lamę. Lamowie nalegali, aby nie rozprzestrzeniać tej wiadomości z powodu nadal trwających przeszkód dla aktywności Patrula tulku.


Patrul Rinpocze przebywal ze swoją rodziną aż do czternastego roku życia do chwili wstąpienia do Klasztoru Dzogczien. Jako dziecko nie musiał uczyć się wiele, ponieważ po samym ujrzenieu alfabetu i wyjaśnieniu kombinacji liter pisam tybetańskiego przez swego ojca zaczął biegle czytać i pisać. W dzieciństwie nie otrzymał żadnego formalnego wykształcenia i żył życiem zwykłego wiejskiego chłopca.


Niezwykłym jest fakt, że nie jadł mięsa - rzecz wyjątkowa wśród pasterzy Tybetu, którzy poza mięsem nie mają dostępu do większego asortymentu produktów żywnościowych.


Wstępując do klasztoru Dzogczien przyjał wyświęcenie od Czoktrula Drukpa Kuczunga Rinpocze, inkarnacji słynnego lamy szalonej mądrości - Drukpy Kunleja, od którego otrzymał również liczne nauki i przekazy.


W klasztorze Dzogczien pozostał przez sześć lat, w ciągu których studiował i praktykował wszystkie klasztorne dyscypliny takie jak śpiewy, święte tańce, muzykę, malarstwo, wykonywanie mandali i torm oraz recytacje aż do udoskonalenia ich do perfekcji.


Rinpocze studiował później na Uniwersytecie Dzogczien Szri Singha pod okiem wielu wybitnych uczonych . Wśród nich byli Khenczen Deczen Namdröl, Kyabdzje, Dzogczen Rinpocze, Czoktrül Drukpa Kunley Rinpocze, Czoktrul Pema Kalzang Rinpocze, Czoktrul Tokden Tulku Rinpocze, Khenczen Dałei Özer, Khenczen Pema Tselang, Khenczen Kunang Özer oraz Khandro Dasal Langmo, inkarnacja Draku Lösal Langmo. Rinpocze otrzymywał od nich wszystkich dogłębne i rozległe skarby nauk Buddy, skończywszy ostatecznie swoje wykształcenie uzyskując tytuły khenpoi dordże lopon.


Po śmierci matki spędził rok na odosobnieniu w grocie, w której I-y Patrul Rinpocze spędził wiele lat na odosobnieniu. Szczególnym uznaniem cieszyły się udzielane przez niego nauki phoła - zawsze uczestniczyłow nich wielu praktykujących, zarówno świeckich jak i wyświęconych.


I-y Patrul Rinpocze był wysoko ceniony przez wszystkie szkoły buddyzmu tybetańskiego. Był jednym z głównych lamow niesekciarskiego ruchu RIME - ruchu zachecajacego do szacunku dla linii i tradycji wszystkich budyjskich szkół, dążącego do zachowania i rozpowszechniania ich nauk . Był jednym z jego najwiekszych propagatorów i słynął ze zdolności nauczania tekstów każdej szkoły zgodnie z jej indywidualnym podejściem i stylem.


Gorącym życzeniem obecnego Patrula Rinpoche jest utrzymywanie takiego nastawienia.




NAUKI

Obecny Patrul Rinpocze kontynuje styl nauczania pierwszego Patrula Rinpocze, który był wielkim mistrzem niesekciarskiego ruchu RIME. Jego nauki są esencją nauk buddyjskich, wychodzącą poza ograniczenia poszczególnych sekt czy linii. Naucza w sposób niewiarygodny, docierający zarówno do elity jak i ludzi prostych. Sławna książka pierwszego Patrula Rinpocze Kunzang Lama Szielung czyli Słowa Mistrza Samantabhadry została napisana w tradycji Longczien Ningtik, jednak dzięki prostocie języka i głębi treści stała się niezwykle popularna wśród praktykujących wszystkich linii buddyzmu tybetańskiego. Bogactwo historii ilustrujących znaczenie samego sedna buddyzmu sprawia, że nauki te można praktykować zarówno w pędzie życia codziennego jak i na ścisłym odosobnieniu. Historie o pierwszym Patrulu Rinpocze często opowiadają o tym jak podróżował jako prosty mnich nie pozostając w żadnym klasztorze zbyt długo. Choć zawsze stawiał siebie samego nisko i nierzadko mieszkał u innych jako sługa był niezwykle wykształcony i gdy pojawiała się potrzeba udzielał szczegółowych nauk w każdej tradycji spośród wszystkich szkół buddyzmu tybetańskiego a nawet tradycji bon. Jego wszystkie inkarnacje cechowały się szacunkiem i wielkim znawstwem innych tradycji duchowych, zwłaszcza buddyjskich.


Patrula Rinpocze uznaje się również za inkarnacje Szantidewy, indyjskiego poety z ósmego wieku. Jego dzieło Bodhiczarajawatara, czyli Przewodnik po Ścieżce Bodhisattwy to wspaniały poemat, który stał się jedną z podstawowych pozycji dla studiujących buddyzm Mahajany. Szantidewa prezentuje wagę bodhiczitty - umysłu oświecenia, a następnie wyjaśnia szczegółowo jak należy ćwiczyć się we wspaniałym współczuciu.


Obecna inkarnacja - Ranjak Patrul Rinpocze z radością udziela wyjaśnień prze wszystkim do obu tych tekstów, jak również do wielu innych. Co roku pisze także książki dla zachodnich studentów szedry otwartej w Europie. Humor i bezpośredniość jego ustnych pouczeń przypomina historie wielkich mahasiddhów przeszłości. Jego nauki są piękne, klarowne i niezwykle łatwo przystępne.


Trudno byłoby je opisać, znacznie łatwiej ich słuchać lub je czytać. Prezentujemy tu wybrane fragmenty nauk, pochodzącychz nauk wstępnych sześcioletniego kursiu filozofii buddyjskiej:


Wszystkie istoty we wszechświecie pragną odnależć szczęście. Nikt nie chce cierpieć. Jak odnaleźć szczęście i jak pozbyć się cierpienia? Szantidewa napisał w Bodhiczarjawatarze:
Chociaż pragną pozbyć się cierpienia,
Sami stwarzają jego przyczyny.
Pomimo iż pragną szczęścia, z głupoty
Niszczą je, tak jakby było ich wrogiem.



Powinniśmy zrozumieć jakie dziłania należy przyjąć, a jakich zaniechać. W przeciwnym wypadku istnieje ryzyko, że przyjmiemy przyczyny cierpienia jako przyczyny szczęścia i porzucimy przyczyny szczęścia myśląć że to przyczyny cieprienia. Dlatego by nie pomylić się, powinniśmy włożyć wysiłek w słuchanie, rozmyślanie oraz medytację.


(...)

My i wszystkie czujące istoty pragniemy osiągnąć nieprzemijające szczęście, jednak nie zawsze wiemy jak tego dokonać. (...) Poświęcamy cały swój czas dla zysku. Dniem i nocą myślimy tylko o tym jak moglibyśmy coś pozyskać. Za dnia jesteśmy tak pochłonięci tą myślą nie mamy czasu na jedzenie czy rozmowę. Natomiast nocą, ponieważ wcześniej nagromadziliśmy już warunki by nie być w stanie zasnąć, wielokrotnie wstajemy z łóżka i snujemy dalekosiężne plany. Zdarza się, że idziemy do kuchni i szukamy czegoś do picia, herbaty, piwa lub czegokolwiek, lecz po paru łykach zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jest to rzecz, której właściwie potrzebujemy. Tak cierpimy katusze aż do bladego świtu. Przynosi nam to fizycznie wyczerpanie i prawdziwe męczarnie psychiczne. Kolejnego ranka ponownie wkładamy cały nasz wysiłek w tę ciężką pracę, wciąż mając nadzieję, że uda nam się zdobyć coś wyjątkowego. Takie działania stają się przyczyną cierpienia, nie zaś jego kresem.(...)


Ktoś, kto pragnie radości i szczęścia, lecz nie kultywuje szlachetnych działań przynoszących zasługę, jest jak jaskinia zwrócona na północ czekająca na chwilę aż zagoszczą wewnątrz promienie słońca. Jednak promienie radości i szczęścia nigdy nie wejdą do środka. Podobnie, jeśli nie porzucimy gromadzenia nieprawej karmy, to nawet gdybyśmy bardzo pragnęli wyzwolić się z cierpienia, będziemy jak ktoś, kto spożywa zatrute jedzenie nie chcąc się otruć.



Buddha Siakjamuni zwrócił się do swych uczniów tymi słowami:
"Po pierwsze musicie rozpoznać chorobę.
Potem wyeliminujcie to, co ją spowodowało.
Następnie użyjcie właściwiego lekarstwa.
Tak osiągniecie szczęście wynikające z wyzdrowienia".


"Jeśli ktoś pragnie podążać za doskonałym Buddą, praktykować jego nauki - autentyczną Dharmę, a także doskonale urzeczywistnić pierwotne spoczywanie prawdziwej natury własnego umysłu - a więc naturę Buddy, musi cechować się drogocenną bodhiczittą, sampa zangpo. Dharma pozbawiona bodhiczitty nie przyniesie pożytku ani tobie ani innym."


(...)

"Cóż powinniśmy zrobić, jeśli pragniemy pomagać czującym istotom, których ilość jest nieograniczona jak przestrzeń? (...) Przede wszystkim nie powinniśmy odczuwać przywiązania wobec tych, którzy są nam bliscy ani niechęci wobec tych, których postrzegamy jako wrogów. Nie należy angażować się w żadne aktywności błędnie postrzegającego umysłu. (...)Oznacza to, że dobrze jest poszukiwać ścieżki, którą moglibyśmy podążać.


(...)

Musimy osiągnąć ostateczne szczęście, esencję prawdziwej natury własnego umysłu praktykując nauki Buddy oraz instrukcje Lamy. Budda powiedział, że daje nam instrukcje, dzięki którym jesteśmy w stanie osiągnąć ostateczne szczęście. Jeżeli je zastosujemy, będziemy w stanie urzeczywistnić prawdziwą naturę umysłu, a gdy to urzeczywistnimy, na pewno osiągniemy nieprzemijający, ostateczny rezultat. (...)



Gdybyśmy zapytali dlaczego wyzwolenie zależy wyłącznie od nas, otrzymalibyśmy odpowiedź, że jest tak dlatego, że ostateczne szczęście zawarte jest w strumieniu naszych umysłów, co oznacza, że posiadamy wszelkie potrzebne właściwości. Urzeczywistnienie samej esencji natury buddy jest ostatecznym szczęściem. Tak powiedział Budda. Lecz gdzie znajduje się ta esencja? Jest ona wewnątrz naszego własnego umysłu. Nie jest czymś nowym czego tam wcześniej nie było. Nie jest czymś, co ktoś inny nam dał. Jest obecna we wszystkich istotach bez rozróżniania na wysokie i niskie, dobre i złe. Przenika wszystkich tak jak masło przenika mleko. Prawdziwa natura Buddy i prawdziwa natura strumienia umysłu czujących istot nie różnią się od siebie w kwestii jakości, wielkości czy wzniosłości. Dlatego właśnie mówi się, że wszystkie czujące istoty obdarzone są naturą buddy. (...)


Samą podstawą ścieżki jest bodhiczitta, wolna od stronniczości, pełna dobroci i życzliwości wobec innych. (...)


Wzbudzenie najwyższej bodhiczitty staje się korzeniem wszystkich dziewięciu jan, esencją sutr i tantr oraz źródłem doczesnego i ostatecznego szczęścia. Jest przyczyną, dzięki której można wyjść poza cierpienie oraz antidotum na wszelkie zaciemnienia. Gdy mamy takie nastawienie umysłu, wszystko staje się możliwe. Gdy jej nie posiadamy, nasze możliwości są ograniczone. Znaczenie bodhiczitty jest ogromne, gdyż jest ona samym korzeniem Buddhadharmy. (...)


Oby wspaniała, drogocenna bodhiczitta
Zrodziła się tam, gdzie jeszcze się nie pojawiła
A gdy raz się pojawi oby nigdy nie słabła
Lecz zawsze wzrastała, coraz bardziej i bardziej.


Bodhiczitta i mądrość wolna od dualizmu stanowią niepodważalną przyczynę Bodhisattwów. W tej samej chwili gdy w umyśle pojawia się bodhiczitta dobrego serca, wyeliminowane zostają zaciemnienia karmy i przeszkadzających emocji, nagromadzone podczas tysiąca kalp. Czyż Szantidewa nie powiedział:
Podobnie jak czyni to ogień na końcu świata,
Tak bodhiczitta, w mgnieniu oka spali wszelkie nieprawości.



Największą spośród wszystkich zalet bodhiczitty jest to, że wszystko co szlachetne zostaje pomnożone, zaś wszystko co nieprawe zostaje oczyszczone, i osiąga się stan buddy. (...)


Powinniśmy powtarzać na głos i jasno rozważać znaczenienastępujących słów Szantidewy.
Moje ciało, posiadłości
I całą zasługę trzech czasów
Oddaję bez poczucia straty
Dla pożytku wszystkich czujących istot.

To najwspanialsza instrukcja.
Czy trzeba mówić więcej?
Dzieci działają dla własnej korzyści.
Budda działa dla pożytku innych.
Przyjrzyjcie się różnicy między nimi.


Gdybyśmy głęboko zastanawiali się skąd pochodzi całe cierpienie trzech sfer samsary, zrozumielibyśmy, że samą postawą cierpienia jest postrzeganie ja i moje w odniesieniu do osób i zjawisk. (...) Najwyższym antidotum są nauki naszych łaskawych nauczycieli. Poglądem powinna być mądrość urzeczywistniająca bezbłędnie doskonałą pustkę. Aktywnością, działanie niezrównanych sześciu paramit.


Jeśli masz księżycowy blask
Wyjątkowej intencji
I wprowadzasz ją właściwie w życie
Stanie się jak jesienny księżyc na bezchmurnym niebie
Który białymi zwiastunami zasługi
Rozjaśni światy samsary i nirwany.
Niech zaangażowanie się w przynoszenie pożytku sobie i innym
Niesie doskonałość i chwałę.



PROJEKT Zangdok Palri Institut

"Poprzez projekt Zangdok Palri mamy nadzieję stworzyć środowisko, które będzie w stanie wspierać aspirację lokalnej społeczności i pozwoli rozwinąć jej wielki potencjał".


Dzogczien Ranjak Patrul Rinpocze

Życzeniem Patrula Rinpocze jest stworzenie Instytutu Zangdok Palriw Dzogczien we Wschodnim Tybecie.


Stanowić on będzie centrum edukacyjno-kulturowe dla społeczności liczącej około 10 000 mieszkańców Dzogczien, rozciągającego się na przestrzeni 5 000 km2 w regionie Kham we wschodnim Tybecie. Pozwoli to świeckim, niepiśmiennym mieszkańcom tego ubogiego regionu zdobyc pełne wykształcenie.


Celem Instytutu jest:

  • zapewnienie odpowiednich warunków do studiowania i nieograniczonego dostępu do wiedzy
  • utrzymanie tradycji opartej na starożytnej mądrości będącej kulturowym dziedzictwem Tybetu
  • stworzenie warunków do dialogu między studentami i naukowcami ze Wschodu i Zachodu.


Inauguracja Instytutu odbędzie się już w przyszłym roku (2009)



PROJEKT Zangdok Palri Lotus

Zadaniem tego programu jest stworzenie mieszkańcom Dzogczien możliwości poprawy panujących tam trudnych warunków życiowych, poprzez rozwój umiejetności, które pozwoją im samodzielnie działać na rzecz własnego regionu. Aby osiągnac ten cel ZPL oferuje wsparcie, doradztwo oraz pomoc materialną i finansową lokalnym inicjatywom o charakterze edukacyjnym, kulturowym i społeczno-ekonomicznym. Jednocześnie stara się stworzyć możliwość autentycznej wymianyi dostępu do nieocenionej mądrości Tybetu i jego kultury, które są częścią naszego ogólnoludzkiego dziedzictwa. Jest to niespotykana możliwość głębokiej wymiany i podzielenia się tym co mamy najlepszegow ramach tego ekscytujacego przedsięwzięcia.


Jednym z głównych przedsięwzięć programu jest obecnie prowadzona od kilku lat tybetańska szkoła postawowa z internatem dla dziewcząt i sierot z regionu Dzogczien (w obecnym roku dzieci zaczęły uczyć się już j. angielskiego). Zapewnia ona im nie tylko edukację, której inaczej nie miałyby szansy uzyskać, ale także daje poczucie bezpieczeństwa.




1
autorzy