MEDYTUJĄCY UMYSŁ  1 

Soto Zen



Co to jest ZEN?

Korzenie Zen sięgają VI wieku przed narodzeniem Chrystusa. Wtedy to indyjski książę Sidharta Gautama, siedząc pod drzewem Bodhi osiągnął Przebudzenie, po którym znany był jako Budda czyli "Przebudzony". Od tego dnia, przez ponad czterdzieści lat nauczał ludzi pochodzących z różnych klas społecznych. Droga, którą pokazywał była otwarta dla wszystkich gotowych nią podążać.




Słowa klucze ZEN

ZAZEN

Pozycja Buddy
Skrzyżowane nogi, proste plecy, oczy wpół przymknięte.
Skoncentrowanie na oddechu aż do zapomnienia samego siebie.
Zapomnieć siebie samego to pozwolić fundamentalnej świadomości działać swobodnie i bez więzów.
Ta praktyka, taka jaką jest, to nic innego niż samo obudzenie, przekazane
i potwierdzone od 2500 lat.



MEDYTACJA

W Zen nie ma nic, nad czym można by było medytować.



OBUDZENIE

Obudzenie nie jest niczym innym niż praktyką zazen.



SATORI

W Zen jest wiele Satori, przychodzą i odchodzą bez substancji.
Nie przywiązywanie się do satori jest nauką Zen Mistrza Dogena.



BUDDA

Budda nic nie ma wspólnego z Buddyzmem.
Chodzi tu o fundamentalną naturę, która jest w każdym z nas.
Osiągamy ją poprzez urzeczywistnienie Obudzenia.



SANGA

Grupa ludzi praktykująca wspólnie drogę Buddy.




HISTORIA

Korzenie Zen sięgają VI wieku przed narodzeniem Chrystusa. Wtedy to indyjski książę Sidharta Gautama, siedząc pod drzewem Bodhi osiągnął Przebudzenie, po którym znany był jako Budda czyli "Przebudzony". Od tego dnia, przez ponad czterdzieści lat nauczał ludzi pochodzących z różnych klas społecznych. Droga, którą pokazywał była otwarta dla wszystkich gotowych nią podążać. Siedem wieków po Buddzie pojawił się Bodhidharma, uczeń 27 Patriarchy Prajnatary. Przeniósł on nauczanie Buddy do Chin (uważa się go za prekursora nauczania sztuk walki w klasztorze Shaolin). Pierwszym Patriarchą Zen w Japonii był Dogen (1200-1253), jest on autorem "Shobogenzo" - uznawanego za jedno z najwybitniejszych dzieł duchowych i filozoficznych w kulturze Japonii. W 1880 roku urodził się Mistrz Kodo Sawaki, potrafił on ożywic skostniały nieco zen, poprzez powrót do jego korzeni, do praktyki zazen. Jego uczniem był Mistrz Taisen Deshimaru, który w 1966 roku przyjechał do Francji i otworzył europejski rozdział praktyki Zen. W duchu ekumenicznym prktykował zazen m.in. z zakonnikami chrześcijańskimi (dominikanie, jezuici). Po jego śmierci w 1982 naukę zen przyniósł do Europy Środkowej jego uczeń Mistrz Kaisen. Obecnie uczniowie Mistrza Kaisena nauczają Zen w Polsce, w Czechach, na Słowacji, w Rosji i na Ukrainie, a we Francji znajduje się Klasztor Zen Ho Sho Ji.




PRAKTYKA WE WROCŁAWIU

Mistrz Kaisen wielokrotnie przyjeżdżał do Wrocławia, gdzie prowadził konferencje i wprowadzenia do praktyki Zen. Od 2OO4r. istnieje we Wrocławiu dojo, prowadzone przez jednego z uczniów Mistrza Kaisena. Praktyki zazen odbywają się w środy o 19.3O i w soboty o 14.OO, w Ośrodku Bodhidharma, przy ul. Jastrzębiej 11/1




Linki:

Sanga polska
Sanga francuska
Sanga czeska
Sanga rosyjska
Sanga słowacka


ZEN SZCZEROŚCI

Zen nie jest mądrością, jest realnością taką jaka jest.
Zen jest drogą samotności:


Myśleć przez samego siebie.
Działać przez siebie samego.
Praktykować przez siebie samego.
Cierpieć w sobie samym.


Zen nie ma nic wspólnego z pokojem ani z byciem "cool".
Zen nie jest życiem z oczami zamkniętymi na realność tego świata.


Człowiek idzie sam, oczy otwarte szeroko, nie jest zależny od nikogo.


Zen to przede wszystkim umieć żyć i umieć umierać.
Zen nie jest formą do produkcji buddystów.


Człowiek sam jest odpowiedzialny za swoje myśli, swoje słowa i swoje czyny.
Nikt nie może za niego oddychać.
Nie ma nikogo ponad nim i nikogo pod nim.
Nie ma nic ani nikogo kogo miałby czcić, żadnej ideologii.


Realność Zen nie jest niczym innym niż realnością taką jaka jest.


Tylko człowiek odważny może praktykować Zen.
To jest droga wojownika, który zawsze ma otwarte oczy i wyostrzoną uwagę.
To dlatego w Zen nie poszukujemy ani miłości, ani mądrości, ani pokoju.
Te trzy skarby posiadamy w głębi siebie. Wystarczy być naturalnym, autentycznym i szczerym.


Jak do tego dojść?
Poprzez praktykę Zazen.


Praktykować Zazen oznacza podążać za oddechem takim jaki jest, z wielka uwagą i szczerością.
Nie poszukujcie ani nie wyobrażajcie sobie żadnego Buddy, żadnych istot niebiańskich, żadnej iluminacji ani jakiejkolwiek rekompensaty.
Kiedy jesteśmy szczerzy w swoim oddychaniu i w swojej pozycji, jesteśmy szczerzy we wszystkich rzeczach.
Kiedy jesteśmy szczerzy oddychając, jesteśmy szczerzy myśląc, mówiąc, działając.


Nie szukajcie Zen gdzieś indziej. Ani w pełnych kłamstw reklamach, ani pośród dyskursów buddyjskich.


Dlaczego nie chodzi tu o filozofię, religię, psychologię, moralność, duchowość, a jeszcze mniej o inteligencję i wiedzę osobistą?
Dlaczego tak ważna jest pozycja?
Ponieważ prawdziwy duch, prawdziwa swiadomość zamieszkują serce materii.


To właśnie w materii odnajdujemy odpowiedź na nasze życie.
Nie we wzniosłych myślach na temat tak zwanego duchowego urzeczywistnienia.
Dlaczego wszyscy mogą praktykować zazen?
Ponieważ wszyscy posiadają materialne ciało.
Kiedy budzimy się do świadomości materii, staje się możliwe uwolnienie ze wszystkich więzów, rozszerzenie świadomości ponad nasze przyzwyczajenia, wiedzę i nasze małe istnienie.
Pisklę, które przychodzi na świat, może narodzić się tylko wtedy gdy rozbije skorupkę.
Ta skorupa nie jest duchowa.
Jest to materialna skorupa złożona z protein i wszystkich minerałów świata.
Nie jest możliwe obudzenie się poza materią.
A bez praktyki cała duchowość jest tylko snem, iluzją i projekcją umysłową.
Ta pozycja nie jest ani Zen, ani buddyjska, ani chrześcijańska.
Jest ona uwolnieniem od wszystkich tych drogocennych rzeczy, które zamknęliście w przyzwyczajeniach tego ciała.
W obliczu śmierci nikt nie przyjdzie was uratować.
Jest czas byście obudzili się na realność taką jaka jest.


Takie jest nauczanie Zen, autentyczne, podobne do kazania rzeki, która płynie bez końca.


Kaisen


1
autorzy